SOMETHING’S GOTTA STOP THE FLOW


Wyrwałam sobie serce i wrzuciłam do studni. Świadomie. Wiedziona samobójczym instynktem. Zrobiłam to jednak dla jego dobra. Lepiej będzie, jeśli pozostanie nieuświadomione. Tymczasem sama gnam w nieznanym kierunku i właściwie to nie wiem po co się aż tak spieszę. Krajobraz się zmienił. Trochę więcej kruków i sępów; kamieni i samotności.

Feels just like I’m falling for the first time


Przyleciałam półtora tygodnia temu, a odnoszę wrażenie, jakbym spędziła tutaj już miesiąc. Chyba przyzwyczaiłam się do tego szurniętego kraju.


MoRmi