BEZPŁODNOŚĆ

Jestem samotna i socjalnie upośledzona. Nie potrafię już tworzyć żadnych nowych, długotrwałych relacji czy ufać ludziom na tyle, żeby swobodnie spędzać z nimi wolny czas. Po 5 latach studiów nie zachowała się żadna znajomość, która pozwoliłaby mi na swobodny telefon do drugiej osoby. Nie ma również nikogo, kto by z własnej woli, spontanicznie chciał się ze mną spotkać chociażby na symboliczne piwo. Jednym skinieniem dłoni potrafię palić mosty i przecinać wątłe nici znajomości, jednocześnie nic nowego w zamian nie tworząc. Jestem pieprzonym introwertykiem, bezpłodnym w relacjach międzyludzkich. 

Tysiące stron książek i godziny anime nie zastąpią mi kontaktu z drugim człowiekiem. Odczuwam to coraz dotkliwiej, ale nie potrafię nic z tym zrobić. Za moimi plecami stoi zbyt dużo Cieni, które trzymają mnie na dystans od Światła. Paradoksalnie są jednak częścią mojego życia, bez których nie byłabym tą samą osobą. Wiem, że prawda o mnie oddzieliłaby nas jeszcze większym pustkowiem wzajemnej niechęci.
 
Tęsknię.
 
MoRmi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>